Zarządzanie emocjami pokolenia Y – rozwiązanie kejsu

Luty 25th, 2016 / Leszek Greń / 0 comments

W poprzednim artykule, który możecie przeczytać tutaj, przedstawiłem wam kejs pokazujący relacje z osobą z pokolenia Y w firmie. Zadaliśmy sobie szereg pytań: Czy rzeczywiście osobę z pokolenia Y należy zwolnić? Czy nie ma ona żadnych kompetencji? Żadnych zasobów, z których można by skorzystać? A co z relacją między Szefową a tą ososbą? Dlaczego jest w niej tyle złych emocji? Jak dogadać się z dziewczyną z pokolenia Y? Kim […]

Zarządzanie emocjami pokolenia Y – kejs

Styczeń 29th, 2016 / Leszek Greń / 0 comments

Uważacie, że z młodymi osobami z pokolenia Y nie da się dogadać, że nie uznają waszego autorytetu, że są życzeniowi? Przeanalizujmy poniższy kejs: Andrzej jest CEO  na Europę wschodnią we wrocławskiej firmie Kila – światowym producencie oświetlenia i zabudowy oświetleniowej. Kiedy wychodzi ze swojego gabinetu, zmęczony po videokonfrencji z dyrektorami na Azję, Europę zachodnią i północną Afrykę podchodzi do niego dwudziestoparoletnia blondynka. – Cześć możesz przejrzeć tą prezentację? – Słucham? – […]

Zarządzanie emocjami w relacji one-to-one – rozwiązanie kejsu

Grudzień 21st, 2015 / Leszek Greń / 1 comment

Jak nieumiejętne zarządzanie emocjami przekłada się na funkcjonowanie jednostki na różnych płaszczyznach – osobistej, biznesowej i partnerskiej? W poprzednim moim artykule (możecie go przeczytać tutaj) mieliśmy okazję przeczytać opisy sytuacji, w jakiej znajduje się Tomasz z tych trzech perspektyw. Jakie rzeczy powinny zwrócić naszą uwagę? Czy Tomasz, poza tym, że ma „taką pracę” nie wykazuje żadnych problemów? W ramce cytuję cały kejs:   Wiele […]

Czy liderowi opłaca się zatrzymać podwładnego, z którym „nie ma chemii”?

Grudzień 1st, 2014 / Leszek Greń / 0 comments

„W firmie prywatnej, podlegającej konkurencji, nie pozbywają się dobrych menadżerów tylko dlatego, że nie ma jakiejś dokładnej chemii. Nie stać ich na to.” – L. Balcerowicz Wywiad, z którego zaczerpnąłem ten cytat, dotyczył polityki kadrowej rządu, jednakże porównanie użyte przez byłego ministra finansów odnosiło się bezpośrednio do trudnej decyzji biznesowej. Stąd właśnie wzięła się myśl: czy aby na pewno stać je (firmy) na to, aby zatrzymać się takiego menedżera? To zależy… Zależy […]